
Zamiast żelaza i betonu, ciepły kąt
Zespół Nasza Łapa📍 Kluczbork
Słońce w Kluczborku nie daje dzisiaj odetchnąć. Metalowe barierki kojców są tak gorące, że parzą przy każdym dotknięciu, a sucha ziemia pyli się pod stopami. Dla psów ze Stowarzyszenia Oczami Zwierząt lato wcale nie jest radosnym czasem. Najstarsze i najbardziej schorowane czworonogi szukają choćby skrawka cienia, którego na otwartym terenie jest po prostu za mało.
Wolontariusze patrzą na to z ciężkim sercem, myśląc już o tym, co przyniesie listopad. Kiedy temperatura spada do minus dziesięciu stopni, stare kości bolą podwójnie. Widok trzęsącego się z zimna psa sprawia, że człowiek nie może w nocy spokojnie zasnąć. Dlatego narodził się plan, żeby stare, wyziębione kojce zastąpić czymś, co przypomina prawdziwy dom.
Ocieplany kontener mieszkalny to dla tych zwierząt ogromna szansa. Ma być schronieniem, które latem oferuje kojący chłód, a zimą pozwala zasnąć w cieple. To nie musi być nowy obiekt, ważne tylko, żeby był solidny i nie wymagał generalnego remontu. Jeden taki budynek zastąpi dwa tradycyjne kojce, dając godne warunki przynajmniej dwóm potrzebującym psiakom.
Koszty takiego przedsięwzięcia są jednak spore i przekraczają możliwości małego stowarzyszenia. Same kontenery kosztują od czternastu tysięcy złotych w górę, a do tego dochodzi transport i podłączenie prądu. Trzeba też zadbać o wyposażenie wnętrza, by zwierzaki miały na czym miękko leżeć. Stąd wzięła się kwota dwudziestu tysięcy złotych, którą wolontariusze starają się zebrać.
Przed naszą wpłatą na liczniku zbiórki widniało dwanaście tysięcy sześćset siedemdziesiąt złotych od kilkudziesięciu darczyńców. Postanowiliśmy dołożyć do tego cegiełkę, która nadała całości ogromnego tempa. Dzięki sprzedaży waszych ulubionych bransoletek przekazaliśmy osiem tysięcy złotych na konto stowarzyszenia. To niemal połowa brakującej kwoty, która przybliża te psy do nowego życia.
Wolontariusze napisali do nas wzruszające podziękowania, podkreślając, że ten gest przywrócił im wiarę w sukces. Czują, że nie są w tym sami i że uda się zamknąć zbiórkę przed pierwszymi mrozami. To wy, nosząc nasze bransoletki, sprawiliście, że ta pomoc stała się realna. Każdy splot sznurka na waszym nadgarstku zamienił się w konkretne wsparcie dla bezdomniaków z Kluczborka.
Zbiórka wciąż jednak trwa, ponieważ do pełnego celu i wykończenia kontenera brakuje jeszcze kilku kroków. Możecie wesprzeć tę inicjatywę pod adresem https://pomagam.pl/kontenerzamiastkojca?fbclid=IwY2xjawS5UstleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBFOWJ0eEg4cGlZSmxJRmVEc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHhhO6uqLuHoPEOfglaCIEoKZAM6OFbUWjLLacHiFqcUEGd6NtWvoq9cvsNZy_aem_c81fwcEIt_3Jt_ym51Z7Jw i być częścią tej zmiany. Nawet najmniejsza kwota ma tutaj ogromne znaczenie dla psiego komfortu.
Jeśli nie możecie pozwolić sobie na wpłatę, samo udostępnienie linku znajomym jest wielkim darem. Czasem jedno kliknięcie sprawia, że informacja dociera do kogoś, kto akurat chciał pomóc. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda się sprawić, by ten kontener stanął na miejscu jak najszybciej. To będzie bezpieczna przystań, której te psy tak bardzo potrzebują!
Przydatne linki
Zdjęcia z akcji
1 zdjęcieKliknij zdjęcie, aby powiększyć. Przesuń palcem, aby zmienić.
Chcesz pomóc kolejnym psom?
Wybierz swoją bransoletkę — każdy zakup to realne posiłki w następnej relacji.
Wybierz Swoją Bransoletkę